Co nowego arrow Artykuły arrow (1959) Życie Literackie nr 43: "Poezja młodych" - Anatol Stern

Migawki

(1959) Życie Literackie nr 43: "Poezja młodych" - Anatol Stern

*

Typowość poezji - wielu uzna z pewnością już samo to określenie za dyskwalifikację. Poezja musi być w każdym calu nowatorska, w każdym milimetrze odkrywcza itp. itp... Z pewnością. Jakaż to rozkosz być fanatykiem! Jakaż to rozkosz chcieć i móc spostrzegać tylko szczyty!... Trzeba by jednak tyle przy tym przekreślić grubą krechą... Przypomnijmy więc sobie, że poezję narodu tworzą nie tylko najwięksi. I że chodzi o własny, indywidualny ton poety. Nikt go w tym nie zastąpi. Oto słowo ewangelii estetycznej: poeci bądźcie wszyscy zbawieni.
Tak, nawet p. Halina Poświatowska - dzięki kilku bardzo ładnym lirykom w jej zbiorze (5).
Mam pretensję do autorki o to, że tonie w potopie złota i topi w nim czytelnika, Heloiza (w wierszu "Nad Heloizą") ma złote ciało i złote ramiona. To obraz do przyjęcia. Dziewanna ("W słońcu południa") ma złote włosy i chwali "żyzną złotą nagość". No, skoro rzecz się dzieje w słońcu południa... Ale również i bohaterka "Pytania w pustkę" jest złota. I bohaterowie "Wiersza o miłości" również są "oprawieni w ból jak złoto", a piersi bohaterki liryku "Poprzez uśmiech" to "złote połowy". Złota jest oczywiście również pogoda, i słońce, i zmierzch, i w ogóle wszystko...
Autorka pisze: "jestem zaczadzona pięknem mojego ciała". Nie dziwimy się temu, gdyż już wcześniej, z utworu pt. "W zmrużeniu powiek" dowiedzieliśmy się o pewnych szczegółach jej budowy, które ją całkowicie do tego upoważniają. Wyznaje w nim: "moje piersi jak dwie złote wyspy", a "brzuch jest wyspą brunatną, stromą"...
A jednak poetka będzie zbawiona dzięki kilku świeżym i kolorowym wierszom w tomiku. A przede wszystkim dzięki tej skromnej i naprawdę ładnej strofce w "Odlotach":

do kogo będą modlić się wróble
strachu w słomianym kapeluszu
pożeglowałeś z wiatrem
zamieszkałeś na różowej chmurze

Mój Boże, kiedy myślałem o tych wszystkich nędznych kawałach, jakie mi zrobiły nikomu nieznane panusie w pismach służących wyłącznie informacji bibliograficznej - sądziłem, że będę się już odtąd mścił na wszystkich kobietach. Widocznie mam jednak za miękkie serce...

*

Cóż charakteryzuje tę lirykę najmłodszych - i to bez względu na poziom jej osiągnięć artystycznych?
Głęboki zmysł etyczny, będący reakcją na tragedię, którą nie tak dawno przeżyli. Rozpacz czy szydercza rezygnacja podkreślają tu tylko głód nowych rozwiązań, głód optymizmu. Tym samym się tłumaczy głęboko wszyty w tę lirykę nerw, zmysł irracjonalizmu i romantycznej groteski. Wyobraźnia wyzwolona ale zorganizowana. I wreszcie cechujący tę poezję - skondensowany materializm liryczny.


5 - Halina Poświatowska:Hymn bałwochwalczy. Wydawnictwo Literackie 1958.



W tym artykule autor opisał ponadto wydawnicze pozycje m.in. Andrzeja Bursy i Teresy Socha-Lisowskiej - przypis www.koniczynka.prv.pl

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2017 http://www.koniczynka.art.pl/
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.
 
Professionelle Joomla Templates - kostenlos